Mariusz Czerkawski: Mazurek Dąbrowskiego po każdym meczu
Już w sobotę, 2 maja w Sosnowcu początek 2026 IIHF Mistrzostw Świata w Hokeju na Lodzie Dywizji IA. Biało-Czerwoni powalczą o powrót do grona najlepszych drużyn globu, gdzie występowali jeszcze w 2024 roku. – Mamy wielką nadzieję, że Mistrzostwa Świata w Sosnowcu będą dla nas udane. Marzymy o tym, aby po każdym meczu zaśpiewać Mazurka Dąbrowskiego. Wiadomo, że sport jest nieprzewidywalny i właśnie na tym polega jego piękno. Pewne jest to, że czeka nas pięć dni pełnych emocji – mówi Mariusz Czerkawski, uczestnik meczu gwiazd NHL, członek zarządu PZHL.
– W hokeju nastąpiło nowe rozdanie. W poprzednim roku został wybrany nowy prezes Krzysztof Woźniak oraz zarząd, w którym się znalazłem. Budujemy hokej na nowo. Nastąpiła także zmiana na stanowisku selekcjonera kadry narodowej, którym został Pekka Tirkkonen. I mamy wielką nadzieję, że Mistrzostwa Świata w Sosnowcu będą dla nas udane. Marzymy o tym, aby po każdym meczu zaśpiewać Mazurka Dąbrowskiego. Wiadomo, że sport jest nieprzewidywalny i właśnie na tym polega jego piękno. Pewne jest to, że czeka nas pięć dni pełnych emocji. Nasz zespół będzie walczył, a chłopcy zostawią serce na lodzie. Na dodatek gramy u siebie, a będzie powrót do elity – przekonuje Czerakwski.
– Wszystkie hokejowe drużyny świata chcą tam grać. Ostatni raz wystąpiłem w gronie najlepszych zespołów globu w 2002 roku w Szwecji, ale wtedy już na starcie byliśmy w gorszej sytuacji, bo wiadomo było, że Japonia bez względu na wyniki ma zagwarantowane miejsce w elicie. I spadliśmy do niższej dywizji, chociaż sportowo byliśmy od Azjatów lepsi. Niektórzy z aktualnych zawodników kadry zaledwie dwa lata temu mieli okazję poznać, co to jest granie w mistrzostwach świata elity. Zebrali doświadczenie i znowu chcą tam wrócić. Jeśli jakiś mecz nie będzie po naszej myśli, wiem doskonale z własnej kariery, że trzeba walczyć do końca i można wyjść z wielu opresji i wygrać, a inspiracją może być ekipa Stanów Zjednoczonych, która w wielkim stylu wywalczyła złoty medal igrzysk olimpijskich, pokonując Kanadę – dodaje były znakomity hokeista.























